piątek, 7 lipca 2017

Podwyżki, politycy oraz los Polaków

Czytam sobie właśnie, że nasi "czcigodni" politycy u władzy uznali, że jest nam Polakom tak dobrze, że aż za dobrze. Jednak przecież zgodnie z wieloletnią logiką miłościwie nam panujących taki stan nie może trwać wiecznie. Trzeba działać - i tutaj rzecz zadziwiająca.

Tak (rzekomo) antagonistyczni wobec siebie politycy PO-PIS-PSL i inne "nowoczesne" odpryski pomagdalenkowego ładu niby gdzieś tam wojują i się kłócą, ale są zadziwiająco zgodni, jeśli chodzi o temat zasadniczy - o golenie obywatela z resztek posiadanej wolności, godności i majątku. 

Sobie podnieść pensje... ooo... no a jakże, od razu, bez problemu - a obywatelowi... dowalić podatkami, podwyżkami, opłatami, parapodatkami... solidarnie, jednogłośnie, zdecydowanie. Tu naprawdę nie ma żadnego konfliktu między POwcami a PISowcami. (A te pozorowane Pudelkowe i Faktowe konflikty na tym blogu mnie nie obchodzą.)

Co szykują nam politycy w najbliższym czasie.

- podwyżka cen paliwa o ca. 25 groszy/l
- podwyżka cen piwa, nawet o 1 zł na 1 butelce
- nowy "podatek węglowy" doliczany do cen prądu
- nowa "opłata środowiskowa", czyli podwyżka cen gazu o ca. 7%
- podwyżka cen wody
- kolejne podwyżki ubezpieczeń OC/AC, bo obywatele jeżdżą za dużo (za tanio) i najwyraźniej blokują ruch kolumnom rządowym
- "uszczelnienie" systemu abonamentu RTV, czyli zdzieranie opłat z tych, którzy nie chcą ich uiszczać (bo TVP na ogół nie oglądają)
- podwyżka cen leków
- podwyżka/wprowadzenie nowych opłat recyklingowych/środowiskowych


By Polska się "rozwijała" zgodnie z interesem polityków - nam Polakom musi być przecież biedniej i gorzej. Jak to sprecyzował ich ideowy protoplasta za czasów Generalnej Guberni - Polak powinien wg nich liczyć tylko do 100 i zadowolić się cienką zupką...

Czytaj:

Zupa partyzancka i trudne czasy


4 komentarze:

  1. Szlak mnie trafia jak słyszę o podwyżkach cen paliw tak jakby mało podatku było w paliwie obecnie ok 60 proc. Ostatnim bastionem taniej jazdy jest jeszcze LPG. Przy cenie 1,80 to jest jazda tańsza jak komunikacją publiczną. Nie jestem ekonomistą ale z tego co mi wiadomo jak podatki przekraczają pewien próg procentowy to dochody z podatków spadają. Hamuje też gospodarka, ludzie będą mniej jeździć to zmniejszy się popyt na różnorakie usługi. Państwo powinno zapewnić tanie paliwo a jak się nie da to promować auta elektryczne. A co z polskim autem elkektrycznym? Na początku ma być dostawczak z Ursusa. Z prądem to samo trzeba zapłacić za budowę nowych bloków energetycznych, które oczywiście są potrzebne ale uważam , że część miksu powinna pochodzić z atomu oraz z OZE. Oze powinno być powszechniejsze w gospodarstwach domowych. Chyba, że tak ma być polak ma być względnie biedny, niemyślący samodzielnie ma robić do emerytury za grosze i nie zadawać głupich pytań. Andrzej Leszno WLP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze w ostatnich zdaniach podsumowałeś główne założenia systemmu

      Usuń
  2. Inna sprawa to coraz bardziej rozbudowany socjal chodzi głównie o 500 plus ale też o inne zasiłki. Wsparcie dla rodzin jest potrzebne ale ta forma jest niedopracowana. Widziałem ostatnio w okolicach Drezdenka jak alkohol idzie w Dino w biały dzień, widzę tu silną korelację z 500. Oraz drugi biegun osoby co dobrze zarabiają i łapią się na 2 próg podatkowy no uważam , że takie osoby nie powinny ciągnąć socjalu od państwa to niepotrzebne obciążanie budżetu. Im więcej socjalu tym wyższe muszą być podatki, przeciętny X-siński nie rozumie tej zależności. Jakiś socjal jest potrzebny są osoby które z różnych przyczyn niekoniecznie zależnych od siebie potrzebują pomocy... ale dawanie wszystkim jak popadnie bez żadnej weryfikacji jest trochę nierozsądne. Ale z drugiej strony podobno po uszczelnieniu VAT wystarczają na pokrycie 500. Ale idąc dalej tym torem to można uszczelnić VAT jednocześnie nie wprowadzając 500 i byłoby w budżecie jeszcze więcej. Andrzej Leszno WLP

    OdpowiedzUsuń
  3. Całe szczęście że ta podwyżka cen paliwa nie przeszła, bo jestem pewien że te pieniążki ani tak by nie szły na remonty naszych dróg. Poza tym chyba już dosyć mają tych podatków czy akcyzy umoczonej w paliwie, więc niech łatają swoje dziury podatkowe ze swoich pieniędzy a nie z naszych!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do dyskusji ;-)

* Nie spamuj!
** Nie używaj tu języka wulgarnego ani obraźliwego!
*** Nie jesteś tu anonimowy/a. Operator rejestruje dane Twojego urządzenia, nr IP, nr SIM i inne. Za naruszenie prawa możesz być pociągnięty/a do odpowiedzialności przez odpowiednie służby.