niedziela, 5 marca 2017

Postna kiełbasa Dudy i Wiewiórka, która wzruszyła Polskę

Dziennikarze ze środowisk Gazety Ważnej rozpętali "na internetach" aferę w związku z Dudą jedzącym kiełbasę na stoku w dzień postny. Duda - Katolik a tak wzgardził tradycją! Oj... FB zaczął żyć hejterskimi memami i ludzie zaczęli się burzyć. Jak zwykle posypały się wulgarne komentarze, kłótnie, internetowe szarpaniny między tymi bardziej religijnymi i tymi mniej, między pisowcami a nowoczesnymi, itp.



Słynne zdjęcie Dudy, które zelektryzowało całą Polskę. Tyle, że kiełbasa ze zdjęcia okazała się być nadziewanym pomidorem z bundzem. Wystarczyło zapytać restauratora, sprawdzić kancelaryjne menu tego dnia, itp. Bo pomysł taki jak powiększenie widoku zdjęcia, to "chyba zbyt trudny jest, ęęę...".

Ludzie podający memy dalej... chowają teraz głowy w piasek. Żenujące to dla mnie, nawet jako dla człowieka z grupy NPŻP (nie popieram żadnej partii).


Wiewiórka, która wzruszyła Polskę

Kiedy jedna z gimnazjalistek z FB, które mi się zaplątały na profil, w emocjonalnym wywodzie stwierdziła, że powinno się za to "bestialstwo z wiewiórką" zabić nie tylko wszystkich z PIS, ale też wszystkich, którzy kiedykolwiek głosowali na PIS.... "sikłem".

Niewyobrażanie cierpienia wiewiórki, w bestialsko zniszczonej dziupli są winą tej, czy innej opcji w walce politycznej. Cały FB zaczął rozczulać się nad wiewiórką i kipić z nienawiści.

Tylko dojście do autora zdjęcia oraz feralnego drzewa pokazuje co innego. Drzewo nadal stoi, został tylko usunięty konar złamany przez wichurę, jako wynik normalnej konserwacji terenów zielonych. 


Odpowiednie kadrowanie zdjęcia jednak działa cuda i daje emocje "smartfonowej", bezrefleksyjnej gimbazie z Facebooka na długie, długie dni.

Ciekawe jaka będzie kolejna akcja medialna środowisk Gazety Ważnej? Może wiewiórka z Aleppo zajadająca się w postny dzień kiełbasą? Co ja mówię... 10 wiewiórek z Aleppo!!!

7 komentarzy:

  1. Powiem Ci, że niestety wiele wiewiórek ucierpiało na skutek lex Szyszko - bo chyba nie chcesz uwierzyć że ekosystem nie doznał szkody gdy wycięto np 4 ha w Łebie...
    Co do mediów wszystkich nurtów: bezstronnych obecnie nie ma. I już raczej nigdy nie będzie. O standardzie sprawdzania doniesienia już nawet nie wspomnę. Lepiej teraz szybko dać news a potem przepraszać niż się spóźnić. Przekleństwo wieku informacyjnego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ile wiewiórek ucierpiało, jak książę Mieszko, czy król Chrobry sprowadzał osadników (czasem siłą) z Dolnego Śląska i powiększał areały uprawne w Wielkopolsce? Hah!

      A ile wiewiórek ucierpiało jak Gomułka industrializował Polskę, ciął laski podmiejskie i rozbudowywał miasta na peryferia.

      Odwieczny dylemat - gdzie człowiek, gdzie przyroda.

      Ja mam koncepcję - super - jak pogodzić interesy wiewiórek i człowieka. Miasto ogród z elementami city farms... http://realny-minimalizm.blogspot.com/2013/09/miasto-jako-pierscien-czyli-inaczej-o.html

      ale kto mnie tam posłucha?

      Usuń
    2. i jeszcze, racja, racją

      ale z akcji ratowania drzewostanu po wichurze - (w tym feralnych siedlisk wiewiórczych) - robić rzecz o 180 stopni inną

      to zakrawa o lekkie skurwysyństwo

      Usuń
    3. Ja tam się cieszę, że nie ma bezstronnych mediów...
      Roman

      Usuń
    4. Bo nie lubię udawania...
      Każdy ma jakieś poglądy, jakieś sympatie i jakieś antypatie i chce czy nie chce tym (między innymi oczywiście) się kieruje. Wiec niech określony dziennikarz będzie łaskaw to ujawniać, a nie udawać, że jest "obiektywny".
      A inna rzecz, że szkołach powinno się uczyć, jak czytać wiadomość w prasie, radio, telewizji czy internecie. Jak oddzielać informację od komentarza.
      I jak się społeczeństwo już tego nauczy wówczas niech sobie media będą "obiektywne".
      Roman

      Usuń

Zapraszam do dyskusji ;-)

* Nie spamuj!
** Nie używaj tu języka wulgarnego ani obraźliwego!
*** Nie jesteś tu anonimowy/a. Operator rejestruje dane Twojego urządzenia, nr IP, nr SIM i inne. Za naruszenie prawa możesz być pociągnięty/a do odpowiedzialności przez odpowiednie służby.